Najpierw jedno: wymiary to nie oceny

Po otrzymaniu wyniku SBTI prawie każdy patrzy na czteroliterowy kod — CTRL, DEAD, SEXY, co za rozpoznawalność. Ale jeśli patrzysz tylko na typ bez patrzenia na wymiary, to jak dostać wyniki badań krwi i przeczytać tylko linijkę „zdrowy/do kontroli", ignorując wszystkie szczegółowe parametry. Ciekawe rzeczy są w 15 wymiarach.

SBTI dzieli osobowość na 5 modeli psychologicznych, 3 wymiary na model, 15 łącznie. Każdy wymiar ma trzy poziomy: L (Niski), M (Średni), H (Wysoki). Te trzy litery to nie dziennik szkolny — H to nie dobrze, L to nie źle. Opisują twoją kierunek preferencji na danym planie psychologicznym, jak bycie praworęcznym lub leworęcznym: żadne nie jest lepsze od drugiego.


Model Ja: twój związek z samym sobą

S1 Samoocena — jak bardzo twoja ocena siebie jest odporna na uderzenia.

Z S1 na L, rzucony od niechcenia komentarz kumpla „chyba przytyłeś" nie daje ci spać przez pół nocy. To nie szklana mentalność — po prostu twój system samooceny ma czułość wykręconą na max. IMSB (Debil) ma S1 typowo niskie — w jego głowie „daj radę, kurwa" i „jestem kretynem" to dwóch rycerzy w wiecznej wojnie.

Z S1 na H nie jest tak, że nigdy nie wątpisz — ale po przejściu przez wątpliwości potrafisz się podnieść sam. CTRL i BOSS mają S1 typowo wysokie — opinie innych to jak prognoza pogody: słuchasz, ale nie zmieniają twoich planów.

S2 Jasność Ja — jak jasno wiesz „kim jestem".

Z S2 na L czujesz się jak kameleon, z różnymi ludźmi stajesz się inną osobą, czasem sam nie wiesz, która wersja jest „prawdziwa". FAKE (Fałszywy) to ekstremalny wyraz tego stanu. Z S2 na H masz jasność co do charakteru, granic, gustów — nie znaczy to być upartym, wiedzieć kim jesteś i chcieć się zmieniać to dwie różne rzeczy.

S3 Wartości Podstawowe — co cię napędza.

Z S3 na H bywasz zapalany przez cele, rozwój, jakiś rodzaj ideału. BOSS i GOGO mają S3 wysokie. Z S3 na L twój silnik działa na innym paliwie — bezpieczeństwo, komfort, lub po prostu „nie stwarzaj mi problemów". Dior-s (Przegryw) stoi pośrodku na S3 — przejrzał wszystkie „ambitne cele" i wybrał opalanie się. To nie lenistwo, to trzeźwość.


Model Emocjonalny: kim naprawdę jesteś w bliskich relacjach

Te trzy wymiary to pewnie te najczęściej screenshotowane i omawiane — w końcu wszystko co dotyczy miłości ma naturalnie maksymalną wiralność.

E1 Bezpieczeństwo Przywiązania — jak łatwo wpadasz w panikę w związku.

Z E1 na L, partner nie odpisuje dwie godziny i w głowie kręci ci się cały film o rozstaniu. LOVE-R (Zakochany w miłości) ma E1 raczej niskie — nie dlatego, że jest niewystarczający, ale bo wkładając tak dużo w związek, potrzeba bezpieczeństwa rośnie proporcjonalnie.

E2 Zaangażowanie Emocjonalne — idziesz all-in czy trzymasz wyjście ewakuacyjne.

Z E2 na H, jak raz uznajesz związek, wlewasz w niego całą energię i emocje. LOVE-R i MUM (Mama) mają E2 typowo wysokie. Z E2 na L nie jesteś zimny, twoje serce ma po prostu system ochrony na wejściu. MONK (Mnich) ma E2 niskie — zero lepkości, planety utrzymują miliardy kilometrów dystansu i wszechświat działa idealnie.

E3 Granice i Zależność — w związku, czy nadal potrzebujesz własnej przestrzeni?

Z E3 na H, nawet zakochany po uszy utrzymujesz kącik tylko dla siebie. SEXY ma E3 typowo wysokie — ta naturalna swoboda bierze się właśnie z jasnych granic. Z E3 na L wolisz być przyklejony, miłość to bycie razem każdą sekundę. Żadne nie jest złe — kluczowe jest, czy ty i twój partner jesteście zgrani na tym wymiarze.


Model Postawy: twój kolor bazowy duchowy

A1 Światopogląd — domyślny filtr, przez który patrzysz na rzeczywistość.

Z A1 na H bardziej wierzysz w dobroć ludzi. Koleś na ulicy oferuje ci cukierka, reagujesz „o fajnie, dzięki". Z A1 na L pierwsza myśl to „nowy scam?". GOGO i THAN-K (Wdzięczny) mają A1 typowo wysokie; SHIT i DEAD niskie. Ale uwaga: SHIT klnie na świat ustami, a rękami po cichu naprawia — niski światopogląd nie znaczy zrezygnowany.

A2 Zasady i Elastyczność — twój stosunek do zasad.

Z A2 na L omijasz — zasady są po to, żeby je naginać, wolność jest ważniejsza. FUCK (Dzikus) i MALO (Małpka) mają A2 niskie. Z A2 na H cenisz porządek, jeśli jest procedura wolisz ją stosować. OH-NO (O-nie) ma A2 typowo wysokie — szklanka na krawędzi stołu? Nie, musi stać dokładnie na środku, z chłonną podkładką.

A3 Poczucie Sensu — czujesz, że życie ma kierunek?

To jeden z wymiarów najbardziej wrażliwych na wahania nastroju w całym SBTI. Dziś awans, A3 leci do H. Jutro projekt skasowany, A3 spada do L. DEAD ma A3 typowo na L. BOSS i CTRL mają A3 wysokie, robią rzeczy z kierunkiem, wiedzą dokąd zmierzają.


Model Napędu do Działania: jak robisz rzeczy

Trzy wcześniejsze modele mówią o tym, jak myślisz i czujesz. Model Napędu do Działania wreszcie dochodzi do jak działasz.

Ac1 Orientacja Motywacyjna — napędza cię chęć wygrania czy strach przed porażką?

Z Ac1 na H robisz rzeczy dla „zwycięstwa", „posuwania spraw naprzód", tego dreszczu satysfakcji po ukończeniu czegoś. BOSS i POOR mają Ac1 wysokie. Z Ac1 na L pierwsza myśl to „żeby nie było klapy". ZZZZ (Udający zmarłego) ma Ac1 niskie — nie że nie może się ruszać, po prostu nie ma dostatecznie silnej motywacji. Aż pojawia się deadline — wtedy budzi się jak mumia z sarkofagu i w 29 minut oddaje.

Ac2 Styl Decyzyjny — decydujesz błyskawicznie czy się nad tym zastanawiasz?

Z Ac2 na H podejmujesz decyzje szybko: informacja wchodzi, obrabiasz, decydujesz, idziesz dalej. CTRL ma Ac2 wysokie. Z Ac2 na L nie jesteś niezdecydowany, po prostu komitet w twojej głowie ma za dużo członków. THIN-K (Myśliciel) stoi często w środku-na-dole — ceną głębokiego myślenia jest dłuższy czas podejmowania decyzji.

Ac3 Tryb Egzekucji — planujesz najpierw czy ogarniasz w biegu?

Z Ac3 na H jak rzecz nie jest ukończona, czujesz się jakby tkwiła ci cierń — popęd do ukończenia jest silny. GOGO ma Ac3 typowo wysokie. Z Ac3 na L masz głęboką przyjaźń z deadlinem — im bliżej terminu, tym bardziej się budzisz. Ale nie myśl, że L = nieefektywność — niektórzy ludzie dają z siebie najlepsze właśnie pod presją.


Model Społeczny: twoja strategia przetrwania wśród ludzi

Ostatnia grupa wymiarów dotyczy twojej interakcji ze światem zewnętrznym. Model Społeczny nie ocenia, czy „umiesz w społeczne" — patrzy na jak wybierasz bycie społecznym.

So1 Inicjatywa Społeczna — w kontekście społecznym zagadujesz czy czekasz?

Z So1 na H wchodzisz do pokoju pełnego obcych i w dziesięć minut rozmawiasz już z trzema osobami. SEXY i WOC! (Kurwa-Człowiek) mają So1 typowo wysokie. Z So1 na L musisz nabrać odwagi, zanim pierwszy odezwiesz się sam. Ale to nie „fobia społeczna" — wielu z So1 niskim jest gadatliwych w gronie bliskich, po prostu w nowych środowiskach zaczynają powoli.

So2 Granice Interpersonalne — jak gruby jest twój emocjonalny firewall?

Z So2 na L łatwo się „zarażasz" cudzymi emocjami. Kumpel wygaduje ci się z problemami, potem on czuje się lepiej, a ty czujesz się gorzej. MUM ma So2 niskie — cudze emocje przy niej to jak niezabezpieczone WiFi: automatyczne połączenie, diagnostyka, naprawa, ale bateria się wyczerpuje. Z So2 na H masz jaśniejsze granice emocjonalne: współczujesz, ale nie dajesz się wciągnąć.

So3 Ekspresja i Autentyczność — w różnych kontekstach jesteś tą samą osobą czy kilkoma?

Kierunek So3 może wydawać się kontraintuicyjny: H oznacza, że lepiej potrafisz przełączać się między kontekstami. FAKE ma So3 wysokie — zmienia maskę szybciej niż klawiaturę w telefonie. Z So3 na L jesteś bardziej bezpośredni. FUCK ma So3 niskie — przełącznik emocjonalny ma dwie pozycje: FUCK YEAH i FUCK OFF, bez stanów pośrednich.


Nie traktuj wymiarów jak diagnozy

Po tym wszystkim wracam do punktu wyjścia: L, M, H nie mają wartości moralnej.

S1 na L nie znaczy, że masz problem z samooceną — może po prostu znaczyć, że twoja czułość na samoocenę jest wyższa, a w wielu kontekstach to zaleta: zauważasz swoje słabe punkty i je poprawiasz. E2 na H nie znaczy, że jesteś „chorym na miłość do leczenia" — może znaczyć, że w odpowiednich relacjach potrafisz głęboko inwestować emocjonalnie, a to cenna cecha.

Wartość wymiarów nie tkwi w mówieniu ci „gdzie masz problem", ale w pomaganiu ci widzieć swoje wzorce preferencji. Możesz wziąć wyniki 15 wymiarów i porównać ze znajomymi — „o to dlatego twoje E1 jest tak niskie, teraz rozumiem, czemu sprawdzasz telefon chłopaka" — i tego typu rozmowy to najfajniejsza część SBTI.

I pamiętaj: SBTI ma tylko 2 pytania na wymiar, precyzja jest ograniczona. Jeśli na jednym wymiarze skaczesz między L a M, to pewnie znaczy, że na tym wymiarze naprawdę jesteś w szarej strefie, a nie że test jest nieprecyzyjny. Rób test kilka razy i patrz, które wymiary zostają zawsze stabilne — te są twoimi prawdziwymi „kolorami bazowymi".